Veronica Roth – Wierna

Wierna to trzeci tom trylogii Veronici Roth. Podzielonym Chicago rządzi matka Tobiasa, która okazuje się być takim samym tyranem jak Jeanine Matthew. Tris i Tobias po raz kolejny muszą zaryzykować, żeby nie dopuścić do rozlewu krwi. Miasto w którym żyli okazuje się projektem, zaplanowanym przez ludzi żyjących poza murami miasta. Bezfrakcyjni próbują stworzyć rząd, ale ludzie zmęczeni wojną za wszelką cenę pragną wydostać się z Chicago. Tris i Tobias wraz z grupą najbardziej zaufanych osób, podejmują niemal samobójcza próbę ucieczki. Jaki świat rozciąga się na nieznanych terenach? Jedno jest pewne – nowa rzeczywistość będzie jeszcze bardziej przerażająca.

W Wiernej zachodzi wiele znaczących zmian. W poprzednich tomach dowiadujemy się wielu pozornie ważnych informacji. Czytając tę książkę zdajemy sobie sprawę, że dwie poprzednie części były tylko bardzo długim wprowadzeniem do Wiernej. Można nawet stwierdzić, że Niezgodną i Zbuntowaną wystarczyłoby zastąpić kilkudziesięciu stronowym streszczeniem. Ominęło by nas kilka godzin dobrej lektury, ale mimo tego i tak mielibyśmy wystarczające pojęcie o przebiegu akcji.

W chwili czytania można być zdezorientowanym, ponieważ w trzecim tomie zachodzi nagła zmiana w narracji. Nie mam tu na myśli, że zmienia się osoba z pierwszej na trzecią, ale że Wierna jest pisana nie tylko z perspektywy Tris, jak to miało miejsce w pierwszych częściach, ale również z punktu widzenia Tobiasa Eatona. Dlaczego autorka zdecydowała się na powyższy zabieg? Zacytuję Paula Coelho – ,,Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek”.

Książka została napisana na równie wysokim poziomie jak poprzednie części. Należy nawet powiedzieć, że pisząc dwa pierwsze tomy, Veronica Roth postawiła sobie bardzo wysoko poprzeczkę, którą w Wiernej z łatwością przeskoczyła. Zdecydowanie najlepsza książka z serii. Cierpimy razem z Tris, wspólnie przeżywamy lęki Tobiasa. W tej lekturze dzieje się wszystko. Umarli okazują, się żywi, fikcja okazuję się prawdą i vice versa. Masa nowych faktów atakuje nasz umysł, powodując, że nie chcemy uronić nawet jednego zdania z książki. Ta trylogia jest po prostu arcydziełem.

Ocena 9,5/10

p1030727

p1030728

 

1 thought on “Veronica Roth – Wierna

  • Cholerka!
    „Fenomen wydawniczy”… to duże słowa, chyba będę musiała sprawdzić to na własnej skórze 🙂 Fajna recenzja, dziękuję, zdecydowanie zaiteresowałaś mnie ta serią, której nie miałam jeszcze przyjemności poznać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *